Przychodzi baba do lekarza z cegłą w zębach. - Co pani jest? - Mąż mi taką rzecz powiedział, że aż mnie zamurowało!
Mówi Kowalski do doktora: - Świetny ten lek! Mój wuj zażył go przez przypadek i odziedziczyłem fortunę!
Przychodzi chłop do lekarza. Lekarz prowadzi z nim wywiad i pyta: - Pracuje pan? - Tak. - A pije pan? Chłop się chwilę zastanawia i odpowiada: - A niech tam, nalej pan.