Facet się wprowadził do domu. I łóżko nazwał Kasia, telewizor cycuszki, fierankę majteczki a samochód cipeczka. Dzwoni na policję i mówi: - Leżałem na Kasi, oglądałem cycuszki patrze przez majteczki a tam nie ma cipeczki.
Podchodzi koleś do dziewczyny na imprezie: - Chcę Cię zabrać do domu i zerżnąć. - Nie jestem dz**ką! - To wyśmienicie, bo jestem spłukany.