Powiedział: "Śmierć konfidentom." ...umarł.
Dom publiczny w Odessie. Wszystkie pokoje zajęte. Nagle w głośnikach odzywa się komunikat: - Lena! Pokój 24! Nie pozwól skończyć klientowi! Zapłacił fałszywym banknotem!!!
Z pewnego czata: - Lubię kobiety po 50... - Nic dziwnego - 50 to niedrogo!