- Ale nasz Jacuś ładniutki - mówi mąż. Chyba się wdał we mnie! - Hmmm... - mruczy żona. - Niewykluczone...
Uczeń zatrzymuje na drodze samochód: - Proszę Pana, niech Pan mnie podwiezie do szkoły! - Niestety, chłopcze, jadę w przeciwnym kierunku. - Tym lepiej - odpowiada chłopiec.