Autobus. Około 5-letni wnuczek pyta babci: - Babciu, a ile ty masz lat? - Zgadnij... - To powiedz chociaż pierwszą cyfrę... - Pięć... - A drugą? - Siedem... teraz już wiesz... - A trzecią?
- Mamusiu, czy ty mnie kochasz? - Tak, bardzo. - To rozwiedź się z tatą i wyjdź za tego lodziarza, co mieszka naprzeciwko.