- Wiesz jak blondynka smaży bekon? - Nie - Beka na patelnię.
Idą dwie blondynki ulicą i nagle jedna mówi: - Patrz ! Mewa zdechła ! Druga podnosi głowę do góry i pyta: - Gdzie ?!
Co zrobić jak blondynka rzuci w ciebie granatem? - Złapać, wyjąć zawleczkę, odrzucić.
Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki: - Poproszę episkopat. - Chyba epidiaskop? - Proszę pani, to ja podejmuję diecezje! - Chyba decyzję? - Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!
Dlaczego blondynka otwiera jogurt już w sklepie ? - Bo na nim jest napisane " tu otwierać "
Jak mądra blondynka odkręca żarówkę? - Stoi trzymając żarówkę i czeka, bo wie, że Ziemia się kręci.
Idą dwie blondynki przez pustynię. Jedna mówi do drugiej: - Wiesz, tu musiało być strasznie ślisko. - Dlaczego? - Bo tak grubo piaskiem posypali.
Blondynka do męża: - Kochanie, czy ty uważasz mnie za idiotkę? - Nie. Ale mogę się mylić.
Podchodzi blondynka do Informacji PKP: - Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy? - Chwileczkę.... - Dziękuję!!!
Dlaczego blondynka cieszy się, że ułożyła puzzle w 5 miesięcy? -Bo na pudełku jest napisane: ,,Od 3 lat ''