Wpada facet do domu. Żona w łóżku. Zaczyna się miotać - patrzy pod łóżkiem, w szafie, na balkonie, w kuchni i łazience. Nie ma nikogo! Chwyta żonę za ramiona, potrząsa i ryczy:
- Gdzie kochanek, Adela?! GDZIE?!
- A skąd ja mam widzieć? Twój kochaś, to se sam go szukaj!
Wpada facet do domu....
Dodane przez matejko44
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
