- Szczepciu, kochany, szybciutko włącz Polsat. - OK. Włączyłem. - Co leci? - "Zostań moją żoną"... - Zgadzam się!
W knajpie. Jeden kelner zsuwa stoły w jeden rząd. Podchodzi drugi i pyta: - Co to, Kaziu! Bankiet jakiś szykujesz? - Nie! Jakiś debil szyję żyrafy zamówił.