- Siema Heniu! Mam dla ciebie dwie wiadomości! - To dawaj tę dobrą. - Sorry, ale obie są *ujowe.
Z badań wykopaliskowych wynika, że człowiek pierwotny nosił zawsze solidne, grube, skórzane gacie. To nie były łatwe czasy, kiedy grasował królik szabloch*jny...
Żyd na bazarze: - Poproszę kilogram tej ryby. - Ale to przecież jest szynka? - Nie obchodzi mnie, jak ta ryba się nazywa. Proszę zważyć.
- Idziemy na pornocha do kina? - No przecież oni tam dopiero od 16 wpuszczają. - No i niby co? Linijką mierzą? A jak nawet mierzą, to ja i tak wejdę.
- Dzień dobry, czy można z Daszą? - Oczywiście, proszę. - A to k...! A mnie mówi "Nie, nie wolno, mama nie pozwala"!