psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

[J]a: - Niebieska Linia,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dzwoni dziewczyna do...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Rozmawiają dwie nastolatki:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Kocham! Nie kocham!...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wracałem sobie z imprezy,...

Wracałem sobie z imprezy, noc późna. Doganiam powoli jakąś dziewczynę. Ona przyspiesza. Ja też. Ona zaczęła biec. Ja też. Ona przyspieszyła. Ja też. Ona zaczęła krzyczeć. Ja też.
Do tej pory nie wiem, przed czym uciekaliśmy.

Kocha się para w pięknej...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dobrze wychowany młody...

Dobrze wychowany młody człowiek posuwa dziewczynę:
- Dzień dobry, do widzenia, dzień dobry, do widzenia, dzień dooooo...ooo...oo...obry. Do widzenia.

MIĘDZYNARODOWY SKANDAL...

MIĘDZYNARODOWY SKANDAL

Odwiedziłem dziś słynny gabinet figur woskowych. Nawet fajne miejsce. Gdyby ktoś był przejazdem w stolicy brytwanii - polecam (szczególnie podczas ostatniej godziny pracy muzeum - wstęp za pół ceny). Połaziliśmy, powygłupialiśmy sie, porobiliśmy zdjęcia. Spotkaliśmy figurki wielu znanych osób, ale tej jednej jedynej, którą miałem nadzieje spotkać, niestety nie. Grzecznie więc zapytałem jednej pani przy wyjściu, czy w ogóle tu gdzieś jest w magazynie i jeśli tak, to czemu jej nie eksponują. Usłyszałem odpowiedz:
- Co wy macie z tym Chukiem Norrisem? Tylko dzisiaj jesteś chyba piątą osoba, która o to pyta...

Na trzydziestolecie małżeństwa...

Na trzydziestolecie małżeństwa mąż podarował żonie dokument nabycia reprezentacyjnej działki na cmentarzu. Rok później nie dostała nic i żali się mężowi:
- Już mnie nie kochasz, zapomniałeś o prezencie rocznicowym!
- Moja droga, co znaczy "zapomniałeś"? Ja nic nie zapomniałem, ale ty nie wykorzystałaś jeszcze prezentu z ubiegłego roku!

Lotnisko Okęcie. 10 kwietnia...

Lotnisko Okęcie. 10 kwietnia 2010 roku. Godzina 7:27. Kontroler daje zgodę na start rządowego Tu-154.
Tymczasem nieopodal pasa startowego dziadek dorabia, kosząc trawę tradycyjną, konwencjonalną kosą. Deszczyk lekko mży, więc zarzucił na głowę kaptur od płaszcza. Widząc zbliżający się samolot, odchodzi w bok, staje, przewiesza kosę przez ramię. Za chwilę mija go przyspieszający tupolew. Dziadek macha wolną ręką...
Samolot wystartował. Pilot zgłasza wieży:
- Wieża, każcie dziadkowi następnym razem chociaż kosę w trawie położyć, bo nam mało pasażerowie nie powyskakiwali!