Spotykają się dwie przyjaciółki. Jedna podziwia nowy samochód drugiej: - Fajne masz wozidełko! Drogo kosztowało?
- Bardzo drogo: dwa napady histerii, rozbity wazon i prawie miesiąc bez seksu.
- A jak tam, Nikodem, u was z seksem? - Jak w lesie - albo ona drewno, albo ja narąbany.
- Taki piękny wieczór. Może byśmy zaszli do mnie i napili się kawy? - No nie wiem. Tak kawa na noc? - No chodź. Już pół roku kawy nie piłem.