#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Cała prawda o mieszkaniu w akademiku. Tak się nie da żyć...

Nie dość, że sesja tuż tuż, to jeszcze trzeba sobie radzić z kolegami z pokoju.
Twórcom tego filmiku udało się uchwycić kwintesencje koszmaru każdego studenta - nadpobudliwego współlokatora, który nie ma nic do roboty zawsze wtedy, kiedy ty masz jej pełne ręce. W akademikach chwila spokoju jest na wagę złota. Wygląda znajomo?

Koleżanki podarowały...

Koleżanki podarowały mi ręcznik z gołym mężczyzną.
Mężowi ręcznik się spodobał.
Ale facetowi dał w ryja i go wygonił.

- Interes kwitnie - pomyślał...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Budowlańca, leżącego...

Budowlańca, leżącego w szpitalu po ciężkim wypadku w pracy, odwiedza kolega. Budowlaniec mówi:
- Wiesz, stary, lekarze powiedzieli, że ze mną bardzo źle. Nie dają mi zbyt wielkich szans na przeżycie. Chcę ci coś powiedzieć przed śmiercią. Musisz wiedzieć, że twoja żona cię zdradza!
- Poważnie? Skąd wiesz?
- Stawialiśmy blok dokładnie naprzeciwko waszych okien. Ostatnio zauważyłem, że do twojej żony przyszedł jakiś nieznajomy facet z bukietem kwiatów i butelką wina...
- No i co dalej? - przerywa zdenerwowany kolega.
- Potem siedli na kanapie, napili się wina, porozmawiali i on zaczął ją obejmować...
- Dobra, szybciej, co dalej?
- Potem ona go pocałowała i zaczęła się powoli rozbierać...
- A potem? Co potem!?
- Potem nie pamiętam. Tylu się nas zebrało, że rusztowanie się zawaliło...

- Halo, czy to sejm?...

- Halo, czy to sejm?
- Nie, burdel.
- Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Iksiński, nie bawi aby u państwa?

Dyrektor przedstawia...

Dyrektor przedstawia nowej sekretarce miejsce pracy:
- To stół, przy którym będzie pani pracować.
- Dobrze.
- To telefon, który będzie pani obierać i mnie łączyć.
- Dobrze.
- To fax, z którego będzie pani odbierać wiadomości do mnie.
- Dobrze.
- To express do kawy, którym pani będzie mi ją parzyć.
- Dobrze.
- Ja przepraszam, czy zna pani jakieś inne słowa oprócz słowa "dobrze"?
- Sex, mineta.
- Dobrze!

Przychodzi facet do restauracj...

Przychodzi facet do restauracji i mówi:
-Poproszę frytki.
-Niestety, ale skończyły się już nam ziemniaki.
-Nie szkodzi, zjem z chlebem.

Ranek. Z łóżka podnosi...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.