Położył telefon na ziemi i wtedy zadzwonił. To spowodowało, że mrówki zaczęły robić coś dziwnego…
Pewien pomysłowy człowiek uznał, że będzie to najodpowiedniejsza koperta. Chyba jest to uczciwe?
Wystarczyło go natrzeć kocem i chwilę później straszył już swoim wyglądem
Widać nie da się oszukać... Ma zadatki na hazardzistę...
Wychodzenie na spacer z kotem to wstyd, co innego z ładnym psem albo na przykład z takim fajnym miśkiem.