To się nazywa trzymać fason i mieć poczucie rytmu i humoru...
Grajek uliczny na deptaku w Briańsku (Rosja) daje pokaz umiejętności. Brawo on.
Nie mam pojęcia jak nazywa się to po polsku,ale wygląda świetnie.
"Wonsz z drzewa" kusił się też Ewę w rajskim ogrodzie, ale nie o Biblii tym razem, chociaż tam też Jezus czarował. Zobaczcie jak zachowuje się ten wąż.