W obecności malarza rozprawiano o współczesnej młodzieży. - Prawdą jest - odezwał się w pewnej chwili malarz - że dzisiejsza młodzież jest rzeczywiście okropna. Ale najstraszniejsze jest to ze my do niej nie należymy.
Chuck Norris nie umrze. On kopnie w kalendarz. Z półobrotu.
W księgarni klient pyta sprzedawczynię: - Czy jest książka "Mężczyzna, władca kobiet"? - Fantastyka na drugim stoisku.