Trzeba czasami kibica zrozumieć...
Jak to zawsze w Polsce - urzędasy i politycy piętnują obywateli, a sami robią co im się podoba.
żart przy ulicy 1000-lecia os. białostoczek
Rozmowa:" Hej, dzwonię do Ciebie, bo niestety nie mogę z Tobą rozmawiać. Aha, aha, no naprawdę zaraz nie będę mogła, aha...."
A pasażer wiedział że nie ma automatycznego pilota...