Ilekroć lecę gdzieś samolotem, dziwi mnie zawsze, że po osiągnięciu pułapu, kapitan informuje:
- Proszę państwa, lecimy na takiej i takiej wysokości, nasza prędkość wynosi tyle i tyle oraz, że na zewnątrz temperatura wynosi minus 50 stopni!
Czyżby podejrzewał, że ktoś chce właśnie wysiąść?
Komentarze
Re: Mycie pierwszego samochodu w wiosce.
Auto musi być zawsze czyste i pachnące
ale po tych zabiegach toraczej będzie z tym coraz gorzej
chyba na prawdę ten koleś myśli, że robi wszystko dobrze. He dziwne jest to ale zarazem można się pośmiać