Podobno jak byłem malutki, bardzo bałem się zasypiać sam w łóżku. Moja mama żeby upozorować jej obecność, kładła mi zawsze na poduszce swoją wielką, nocną koszulę. Dzisiaj wystarczają mi już stringi każdej nowej laski.
- Moim rozmówcą jest Pan Waldemar Pawlak. Panie Premierze. Kto wygra wybory? - Nasz koalicjant. - Czyli... - Wszystko jedno.