Rozmowa:" Hej, dzwonię do Ciebie, bo niestety nie mogę z Tobą rozmawiać. Aha, aha, no naprawdę zaraz nie będę mogła, aha...."
Każdy lubi mieć ciepły brzuszek, plecy i ogonek, nawet byle surykatka domowa. Spójrzcie jak ją to ciepło cieszy.
Mistrz malowania linii na jezdni. Wygląda tak, jakby od dziecka robił tylko to przez osiem godzin dziennie. Codziennie. Do takiej wprawy na pewno nie dochodzi się szybko.
Wystarczy kawałek drutu, bateria i kilka silnych magnesów. Świetna zabawa na długie zimowe wieczory.
Uroku mu nie brakuje, w przeciwieństwie do głosu. Jednak spokojnie, na pewno wyrośnie na prawdziwą bestię.