#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

ZWIERZĘCA WDZIĘCZNOŚĆ- bezcenne...

KŁOPOCIKI...

Piekielnie trudny manewr wyjazdu z parkingu
Próba okiełznania polskiego krążownika na parkingu. Tak, to była kobieta... Z tylnego siedzenia pilotowała mniejsza kobieta.

POLSKI DOWCIP...

POLSKI DOWCIP

Z opowieści mojego kumpla (w Twoje ręce, Danielu!):

Moja kariera zawodowa rozwinęła się tak, że pracuję teraz w Niemczech. Tam Niemcy mają klub cygarowy. Co tydzień wypalają w męskim towarzystwie cygaro a wrażenia regularnie (jak to oni) zapisują w specjalnym notatniku. Co ciekawe, klub mieści się na terenie jednostki Bundeswehry, po którym snują się nie żołnierze, nierzadko uzbrojeni. Siedzę więc w tym klubie, palę to cygaro, sami faceci, gejownia kompletna. Niemcy rzucają co jakiś czas jakąś dykteryjką czy dowcipem, stłumione śmieszki, żarty kurde na poziomie, postanowiłem błysnąć i ja, więc wypaliłem:
- He, he, to minęło już 50 lat od ostatniej chwili, gdy Polak siedział otoczony przez tylu Niemców z karabinami maszynowymi!

Horoskop na przyszły...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Do Sejmu dzwoni telefon:...

Do Sejmu dzwoni telefon:
- Co muszę spełnić żeby zostać Posłem? Bardzo bym chciał.
- Panie! Wariat Pan jesteś?!
- Tak. A czy są jakieś inne wymogi?

Facet mówi do żony:...

Facet mówi do żony:
- Kochanie, przynieś mi piwo.
Na to żona:
- Może jakieś magiczne słowo?
Facet:
- Hokus pokus czary mary, zapi*****aj po browary!
A na to żona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast ci**i masz dziś ręce!!
Na to Facet:
- Skoro jesteś tak pyskata, dziś ominie Cię wypłata!
Żona:
- Bardzo mocne masz dziś czary, zaraz biegnę po browary!

- Co masz w tej butelce?...

- Co masz w tej butelce?
- Wodę panie oficerze.
- Ależ to jest wino!
- CHWAŁA NIECH BĘDZIE PANU!!!

W Hamburgu, na Reeperbahn...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Miał facet ogromna papugę....

Miał facet ogromna papugę. Ogólnie jakaś taka przerośnięta. Dziób też za duży, a na dodatek zrósł się papudze na końcu i nie mogła jeść. Poszedł więc do weterynarza.
- Ooo.. to nie problem. Proszę jej spiłować dziób pilnikiem. Będzie w porządku.
Po kilku dniach spotykają się:
- No i jak papuga?
- Zdechła.
- Jak to? Przecież piłowanie pilnikiem dzioba to normalna i bezpieczna procedura.
- Ja myślę, że ona już w imadle zdechła..

Kilka wpisów do szkolnego...

Kilka wpisów do szkolnego dzienniczka:

Romek mimo upomnień zaśmieca kosz na śmieci.

Podczas opery Halka rozmawia o podkoszulkach.

Rozmawia podczas dyskusji.

Źle podpowiada koledze.

Klasa chodzi po klasie i w połowie wisi za oknem.

Tomek gwiżdże na lekcji,chyba mu się podobam.