PATOLOGIA
Niedawno z przerażeniem zorientowałem się, że moje dzieci wychowują się w rodzinie patologicznej.
A zaczęło się niewinnie. Moja córka, uczennica pierwszej klasy, poprosiła o pomoc przy zadaniu domowym:
- Tato, podaj jakiś wyraz, w którym "i" jest samogłoską tworzącą sylabę (czego się teraz wymaga od 7 latków!).
Pierwszy wyraz, jaki przyszedł mi do głowy:
- Pi-wo.
A prawie jednocześnie słychać z drugiego pokoju głos mojej połówki:
- Wi-no.
I też jednocześnie:
- Nie pisz tego!!!