Siedzą dwie blondynki w parku i jedna mówi: -Wiesz co to znaczy "I don't know"? druga się odzywa: -nie wiem, sprawdź w słowniku -słownik też nie wie.
W Sądzie: - Ile pozwana ma lat? - Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?
Dlaczego blondynka przechodzi obok pasów,a nie a pasach? A żeby zebra bólu nie czuła...