psy
hit
fut
lek
emu
syn
#it

NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ...

NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ

Potrzebowałem gotówki, wiec podjechałem do bankomatu przy centrum handlowym. Parking pełniutki (bo mały) ale fuksem zwolniło się miejsce prawie przy wejściu - no i przy bankomacie, parkuję. Obok, puste miejsce dla niepełnosprawnych.
Szybciutko do bankomatu, chwilka w kolejce, załatwione.
Wracam do auta i widzę, jak na to puste miejsce obok wjeżdża starszawy, lekko sfatygowany citroen czy inny peugeot (mam trudności z rozróżnieniem), a za kierownicą całkiem sympatycznie i rezolutnie wyglądająca blondynka.
Charakterystycznej niebieskiej karty za szybą brak, za to: lewy przeciwmgielny zdemolowany - wisi na kablach na zewnątrz, reflektor pęknięty lekko, a i blacha trochę wgnieciona.
No i tak sobie pomyślałem "Pewnie się dziewczę spieszy do bankomatu. Zagadam, że właśnie wyjeżdżam i będzie mogła sobie zaparkować jak się należy a nie tak ''na wariata'' .
Grzecznie zagajam:
- Przepraszam, pani jest niepełnosprawna? Bo...
- Jaaa? Nieeeee.
- Bo widzi pani...
- Ale auto – TAK!
Pizd drzwiami, stukstukstukstuk na szpileczkach.

W Sądzie:...

W Sądzie:
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?

Dlaczego blondynki czołgają...

Dlaczego blondynki czołgają się w sklepach??
-bo szukają niskich cen !! Smile

- Jak nazywa się choroba,...

- Jak nazywa się choroba, która paraliżuje blondynki od pasa w dół?
- Małżeństwo!

NA WYNOS Z PRZYSZŁOŚCIĄ...

NA WYNOS Z PRZYSZŁOŚCIĄ

Zdawało mi się że sprawiam wrażenie miłego, zadowolonego z życia, młodego człowieka. Miałem rację - zdawało mi się. Poszedłem wczoraj kupić trzy metry liny wspinaczkowej. Pan przy kasie był nader uprzejmy:
- Zapakować?
- Dziękuję, nie trzeba.
- To może panu od razu pętlę zrobić?

Czym się różni blondynka...

Czym się różni blondynka od komara?
- Jak trzepniesz komara w łeb to przestaje ssać!

Podchodzi blondynka do...

Podchodzi blondynka do kiosku:
-Poproszę bilet za złotówkę.
-Broszę bardzo.
-Ile płacę?

Drogówka zatrzymuje czerwone...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

WYMYŚLNA WYSPA...

WYMYŚLNA WYSPA

Stoimy sobie ze znajomymi na świeżym, wiosennym powietrzu. Słońce zaszło, pierwsze kapsle od piwa odstrzelone. Rozmowa powoli toczy się- sprawy dnia dzisiejszego omówione, więc zeszliśmy na tematy "lekko" abstrakcyjne. Jeden z nich to:
"Co bym zrobił jak bym nagle dostał 3 miliardy złotych?"
Ja [J] Wyobraziłem sobie, że wybudowałbym u "B" na polu zamek, z basztami, łucznikami, fosą, wieżą maga etc.
Odzywa się [G]rzesiu:
[G] - Ja to bym sobie kupił "hajabusę" i rozpie**olił na pierwszym zakręcie...
[J] - Głupota, jak masz tyle kasy to możesz wszystko, po co tak od razu się rozwalić.
[G] - A! To bym kupił sobie wyspę gdzieś... gdzieś... (chwila zadumy) ...gdzieś NA PÓŁWYSPIE!

Jest buza .... ...

Jest buza ....
Blondynka i brunetka są w lesie i schowały się pod drzewem.
Brunetka do blondymki:
- czemu się uśmiechasz kiedy błyska?
Na to blondynka odpowiada
- bo chce dobrze wyjść na zdjęciach!