Dzieci przyjeżdżają do domu ze wsi i opowiadają mamie jak tam było cudownie w pewnej chwili dziewczynka opowiade że widziała tam świnie a mama zaczyna płakać (jest wzruszona że ma takie dzieci) Córka ją pociesza : Mamusiu nie martw się i tak jesteś grubsza od tej świni!
Putin żali się Miedwiediewowi:
-Nie rozumiem tych stref czasowych.
-Dzwonię do Obamy z życzeniami a on mówi, że urodziny miał wczoraj.
-Dzwonię do Tuska z kondolencjami, a on mówi, że wylatują jutro…