Spytałem dziewczynę, czy może mi podać gazetę. Odpowiedziała: - Mamy XXI wiek. Weź mego iPada. Ten pająk nawet się nie zorientował, co go trafiło.
Prosto z gabinetu ortodonty, pewna pani idzie pochwalić się swoją nowością na zębach. Uśmiech od progu i... - Wooow!... Widzę, że masz nowy aparat! Mąż gospodyni, informatyk siedzący przed komputerem, nawet nie odwracając głowy pyta: - Ile pikseli?