- Tato, w parku znowu jakiś facet mnie zaczepiał i obmacywał... - To trzeba było uciekać, synku! - W szpilkach???... po żwirze???
- Mamo, a co bocian robił potem, jak już ci dziecko przyniósł? - Trzy dni pił z kolegami, a potem dwa dni chrapał.