W sklepie: - Poproszę papier toaletowy. - Jaki kolor? - Wszystko jedno, byle nie biały, bo za szybko się brudzi.
Proszę bilet do Krakowa.-mówi dresiarz. -Normalny? -A co? Wyglądam na idiotę?!
W obecności malarza rozprawiano o współczesnej młodzieży. - Prawdą jest - odezwał się w pewnej chwili malarz - że dzisiejsza młodzież jest rzeczywiście okropna. Ale najstraszniejsze jest to ze my do niej nie należymy.