Mężczyzna do kobiety: - Szczerze... gdy widzę pani uśmiech, to mam nadzieję, że złoży mi pani wizytę... - Ale z pana podrywacz - Nie,dentysta
Blondynka: - Panie doktorze, psy mnie pogryzły!!! - A były szczepione? - pyta doktor. - Tak - dupami...
Urolog do pacjenta: - I to żona pana tak urządziła widelcem? A jak pan oddaje mocz? - A wie pan panie doktorze znam pare chwytów na flet.