Fajna zabawa
Wracaliśmy do domu po romantycznej kolacji. Wiedziałem, że moja dziewczyna robi się z każdą chwilą coraz bardziej wilgotna. Padało.
Nic tylko patrzeć i podziwiać...
Czy słowo "klient" nie jest tutaj za bardzo na wyrost? Jeśli w końcu nie udało mu się do dobrać do wózka, to może też wcale nie poszedł na zakupy??
- Hej, dziewczyno, jaki masz rozmiar biustu? - Nie powiem. To moja mała tajemnica.
Komentarze
Re: Inne
Fajna zabawa