- Skąd jesteś? - Z Warszawy. - Nieprawda, warszawiak tak nie odpowiada! - A jak? - To mnie zapytaj. - Skąd jesteś? - Sp******aj.
Biały pracodawca mówi do swego Murzyna, Kaliego: - Ożeń się z moją córką. - Kali się ożeni. - Kup jej sportowe auto. - Kali kupi. - Miej pałę na 30cm. - Kali skróci.