Dziewczyna skarży się koleżance: - Zostałam wczoraj strasznie oszukana. - Co się stało? - Chłopak zaprosił mnie wieczorem na szachy. - No i co ? - Graliśmy do rana.
Z pewnego czata: - Lubię kobiety po 50... - Nic dziwnego - 50 to niedrogo!