Jestem lisek, kogo liznę wykituje na wściekliznę
Pochyła deska, grawitacja i kulka, której toczyć się nie chce.
No i zaciągnąłem tę dziewczynę do siebie do domu: - Nie zdejmowałeś chyba w życiu wielu staników, co? - zapytała. - Wow, po czym poznałaś? - Głównie po nożyczkach...