Komplement powiedziany kobiecie na trzeźwo, liczy się podwójnie.
Pochyła deska, grawitacja i kulka, której toczyć się nie chce.
Ewa Drzyzga przyłapała męża z kochanką. I od razu zaprosiła ich do "Rozmów w toku".
Połam język W wysuszonych sczerniałych trzcinach szuwarach szczecionogi szczwany trzmiel bezczelnie szeleści w szczawiu trzymając w szczekach strzep szczypiorku i często trzepocząc skrzydłami.
Przychodzi facet do apteki: - Poproszę jakieś lekarstwo na zachłanność. Tylko dużo, dużo, DUŻO!!!