Wpada szara komórka do głowy mężczyzny, a tam pusto, nikogo. Krzyczy: hop! hop! Halo!! Jest tu kto!? Hop! Hop!Nic. Znowu nawołuje - cisza. Nagle się pojawia druga szara komórka i mówi: Czego się, k***a, drzesz??!! Jesteśmy. Wszystkie. Na dole
Czym się różni długopis od trumny? -Wkładem.
Rudy naśmiewa się z łysego. Co, nie dał Bozia włosków? Na to łysy. Chciał dać, ale miał tylko rude, nie wziąłem. Duży uśmiech
- Boże, kiedy nasi wyjdą chociaż z grupy?! - Nie za mojej kadencji.