Do Sejmu dzwoni telefon: - Co muszę spełnić żeby zostać Posłem? Bardzo bym chciał. - Panie! Wariat Pan jesteś?! - Tak. A czy są jakieś inne wymogi?
- Halo, czy to sejm? - Nie, burdel. - Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Iksiński, nie bawi aby u państwa?
Nerwowy wacek hehe....
Aikido to taka sztuka, w której wykorzystuje się energię przeciwnika. Czyli jak kradnę prąd z niemieckiej firmy dystrybucyjnej i gaz z rosyjskiego rurociągu to znaczy, że uprawiam aikido?