Trzy myszy przechwalały się w barze, która jest większym chojrakiem.
Pierwsza mówi:
- Ja to biorę sobie trutkę na szczury, dzielę na porcje i wciągam nosem.
Druga rzecze:
- Ja podchodzę do pułapki, chwytam ja i ćwiczę sobie na niej bicepsy.
Trzecia mysz nie mówi nic i szykuje się do wyjścia.
- A Ty gdzie idziesz?
- Do domu, pobzykać kota.
Komentarze
Re: Pies śledczy
Hehe
Nie pozorny, a za to może być bardzo groźny
hehe rozbawił mnie ten obrazek naprawdę 
Re: Pies śledczy
.. hahaha.. a ona wyprowadza go..?? czy szczuje groznych przestepcow tym pieskiem..?? hahaha..