<p style="text-align: justify;">Lubię pisac o rzeczach chamskich. Ale to jakie <a href="/dowcipy/chamskie">chamskie dowcipy</a> wywija się obywatelom tego kraju to juz przesada.</p><p style="text-align: justify;">Chodzi o "nową" platformę nc+. Powstała w wyniku połączenia dwóch platform satelitarnych n i cyfry +. Już wtedy UOKiK miał pewne wątpliwości, czy firma nie stanie się monopolistą. UOKiK nc+ dał przyzwolenie i platforma ruszyła.</p><p style="text-align: justify;">Jednak najbardziej poszkodowani są klienci, którzy zawarli umowy na czas określony. Platforma nc+ zaproponowała im niekorzystne warunki nowych umów. Wiecej na ten temat poczytacie w Internecie. Mamy pierwszą wkurzającą sprawę.</p><p style="text-align: justify;">Drugą równie irytującą jest fakt, ze milczenie oznacza zgodę, na przejscie na nową umowę. Chcesz odstąpić od tej umowy. AMsz na to raptem kilka dni, a nie jest powiedziane, że nc+ pozytywnie rozpatrzy Twój wniosek.</p><p style="text-align: justify;">Jeszcze niedawno (już była) pani v-ce prezez twierdziała, że nc+ ma 2,5 miliona klientów i wszystkich zatrzyma. Wydaje mi się, że w inny sposób. Siłą.</p>
Po bibce z ostrym popijaniem i "baletami" facet budzi się nad ranem w obcym łóżku. Obok niego śpi paskudnie chrapiąc obrzydliwe grube babsko. Facet ostrożnie podnosi kołdrę i zamiera z obrzydzenia: wszystko ubabrane krwią... Rad nierad facet wstaje i wlecze się do łazienki. Zapala światło staje przed lustrem i z przerażeniem dostrzega wystający mu z ust zaklinowany między zębami sznureczek. "O Boże" mamroce facet niewyraźnie "zechciej tylko sprawić żeby to była herbata ekspresowa!"
Kolega w poniedziałek rano przychodzi do pracy z podbitym okiem,
kolega pyta się:
-Co Ci się stało?
-A oberwałem od żony,uprawialiśmy sex i akurat wyłączyli prąd...
Małżeństwo zaplanowało sobie wieczorne wyjście. A że byli niezwykle ostrożni włączyli nocne oświetlenie, ustawili automatyczną sekretarkę, przykryli klatkę z papugą i zamknęli kotkę w piwnicy. Następnie zadzwonili po taksówkę. Para postanowiła poczekać na taksówkę przed domem. Otworzyli drzwi by wyjść z domu. Tymczasem kotka wylazła z piwnicy przez uchylone okno i tylko czekała na otwarcie drzwi, by wśliznąć się do mieszkania. Nie chcąc, by kotka buszowała po domu, mąż wrócił do środka. Zwierzak wbiegł po schodach na górę, mężczyzna pobiegł za nim. Kobieta wsiadła do taksówki, która właśnie nadjechała. Nie chcąc, by kierowca domyślił się, że dom będzie pusty i bez opieki, wyjaśniła że mąż właśnie mówi "dobranoc" jej matce i za chwilę zejdzie.
Kilka minut później mąż wsiadł, a kierowca przekręcił kluczyk w stacyjce. Tymczasem mąż zaczął się usprawiedliwiać:
- Przepraszam, że zajęło mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowała się pod łóżkiem. Szturchałem ją parę minut wieszakiem spieprzyła do łazienki i wcisnęła się pod wannę i jak dostała z buta to wreszcie wylazła! Potem zawinąłem ją w koc, żeby mnie nie podrapała i zwlokłem jej tłustą dupę po schodach i wrzuciłem z powrotem do piwnicy!
Tusk i Kaczyński mieli wypadek samochodowy i kłócą się kogo to wina. W końcu Tusk mówi:
- No dobra, jednak to moja wina. Przepraszam. Napijmy się gorzały na zgodę.
Kaczyński zgodził się. Po kilku łykach pyta:
- A tak w ogóle, to dlaczego ty nie pijesz?
A Tusk odpowiada:
- Ja czekam na policję.