Ale zdziwienie u dzieciaków .. a osoba która robiła zdjęcie mogła by pomóc psiakowi a nie najpierw piękne zdjęcie dla dzieciaków . Mam nadzieję, że pomogli jemu zanim odeszli ..
Lew domowy, potocznie acz trafnie zwany miauczkiem, to wredna bestia. Psy zmuszone przebywać w towarzystwie tych nieprzyjaznych ssaków na szczęście ewoluowały psycho-motorycznie i wykształciły niezawodne techniki obronne.
Pani Maxx z Melvin w stanie Michigan jest miłośniczką zwierząt. Adoptowała bezdomnego kota, którego nazwała Buddy. Niestety pewnego listopadowego dnia Buddy chciał zaatakować psa którego Maxx również jest właścicielką. Kobieta chciała odgonić kota, lecz w tym momencie on się na nią rzucił.
Kobieta skończyła w szpitalu, z ugryzieniem na czole, kilkoma zadrapaniami na policzkach. W rany wdała się infekcja.
Buddy został uśpiony po feralnym ataku, okazało się że nie miał wścieklizny.
Pomimo tego nieszczęśliwego wypadku pani Maxx wściąż utrzymuje, że kocha koty.
Antek kupuje na targu konia.
- Ile pan chce za niego?
- Tysiąc złotych.
- Przecież on jest ślepy.
- Co?! Przejedź się pan nim, to zobaczysz, czy jest ślepy.
Antek wsiada na konia i zaczyna galopować. Koń pędzi przed siebie na
oślep, prosto na mur z cegieł i po chwili wpada na niego, kończąc w ten
sposób życie. Antek wyłazi spod konia i mówi:
- Mówiłem, że jest ślepy?
- Może i ślepy, ale jaki odważny.
Komentarze
Re: Zaklinowałem się
Ale zdziwienie u dzieciaków .. a osoba która robiła zdjęcie mogła by pomóc psiakowi a nie najpierw piękne zdjęcie dla dzieciaków . Mam nadzieję, że pomogli jemu zanim odeszli ..