Zając przybył do baru i mówi:
-Ta osoba która ukradła i nie odda mi roweru gorzko pożałuje. Zrobię to co w takich momentach robił mój wujo. Po chwili rower stoi pod barem. Zając już jedną nogą po za barem, nagle odzywa się głos:
-Zając a co ten twój wujo robi w takich sytuacjach?
-No jak to co? Idzie na pieszo
Komentarze
Re: Zwierzęta
Oj,kotek coś nie zadowolony,chyba mu nie smakowało:-)
Re: Zwierzęta
.. cos w rodzaju jak moj byly maz.. haha.. wretactwo mozna zobaczyc w kazdym wcieleniu.. hahaha..