Jak pan może puszczać psa bez kagańca?!
- Ale wie pan, mnie go żal, chory jest biedaczek, niedługo zdechnie, niech się chociaż nacieszy.
- A na co choruje?
- Na wściekliznę.
w poprawczaku dwie grupy przygotowują się do ustawianej walki na sprzęt(wszystko dostępne w zamknięciu),
jednemu trafiła się łyżka stołowa,
-szefie ja znowu mam łyżkę!,
-musisz mieć nadzieję że twój rywal ma zupę!