psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

O blondynkach

Dwie blondynki oglądają...

Dwie blondynki oglądają wiadomości o 21.00: na dachu wieżowca samobójca szykuje się do skoku.
- Założę się o 20 zł, że nie skoczy - mówi jedna.
Na to druga:
- Zgoda, ja jestem pewna, że skoczy.
Mężczyzna skacze. Pierwsza blondynka mówi:
- Wiesz, ja oszukiwałam. Oglądałam już wiadomości o 19.30 i byłam pewna, że drugi raz nie skoczy.

Blondynka dzwoni do koleżanki:...

Blondynka dzwoni do koleżanki:
- Cześć, to ty?.
- Nie, to ja.
- A to przepraszam,pomyłka.

Mąż wraca z pracy. W...

Mąż wraca z pracy. W progu wita go żona, niesamowicie uradowana blondynka. Kochanie co cię tak ucieszyło, z jakiego powodu masz taki dobry humor, pyta mąż. Wiesz kochanie, te puzzle co mi podarowałeś 2 tygodnie temu, dzisiaj udało mi się skończyć układać. I co?, pyta mąż, to jest taki powód do radości? Ależ tak kochanie, na pudełku pisało, że od 2 do 5 lat.

- W jaki sposób zginęła...

- W jaki sposób zginęła blondynka podczas picia mleka?
- Usiadła na niej krowa.

Blondynki grają w koszykówkę....

Blondynki grają w koszykówkę.
- Ja na bramce! - krzyczy jedna.

Dwie blondynki czekają...

Dwie blondynki czekają na tramwaj. Pierwsza na jedynkę, druga na dwójkę.
Po chwili przyjeżdża tramwaj nr 12.
Wsiadły obie.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do lekarza.Okazuje się,że jest w ciąży.Blondynka wracając do domu rozmyśla:
- Hm... Męża nie mam, kochanka też... To chyba nie moje dziecko.

Dlaczego blondynka siedzi...

Dlaczego blondynka siedzi w kącie jak jest zimno ?
Bo tam jest 90 stopni.

Co blondynka robi na...

Co blondynka robi na podlodze w sklepie?

Szuka niskich cen Biggrin

Dresiarz wyrywa blondynkę....

Dresiarz wyrywa blondynkę. Na siłowni pokazuje jej bicepsy i widząc wrażenie, jakie zrobił dodaje:
-Te mięśnie to 100 kilo dynamitu!
W domu zdejmuje spodnie. Blondynka podziwia mięśnie na jego nogach. Dresiarz komentuje:
-Te mięśnie to 100 kilo dynamitu!
W końcu zdjął spodnie. Blondynka patrzy przez chwilę na jego ptaka i nagle zrywa się do panicznej ucieczki.
-Te, szmula, co się stało?
-Jak to co? Dwieście kilo dynamitu i dwa centymetry lontu!?