psy
lek
emu
#it
hit
fut
syn

O lekarzu

Zagadka dentystyczna:...

Zagadka dentystyczna:
- Ile nici ma stomatolog?
- Sto ma, to logiczne!

- Panie doktorze, mój...

- Panie doktorze, mój rozrusznik ma chyba jakiś defekt - skarży się pacjent.
- Dlaczego pan tak uważa? - pyta lekarz.
- Bo jak kaszlnę, to mi się kanały przełączają w telewizorze.

W szpitalu pielęgniarka...

W szpitalu pielęgniarka ma ogolić 80-letniego pacjenta przed operacją. Konkretnie chodzi o pachwiny. Rozbiera pacjenta i widzi ogromny interes. Nie może powstrzymać się od uwagi:
- Dziadku, ależ to prawdziwy młot!
Dziadek dumnie:
- Jeszcze 10 lat temu wieszałem na nim wiadro z wodą i przenosiłem 100 metrów od studni do domu bez pomocy rąk!
- A teraz się to już niestety nie udaje?
- Ano nie, kolana po drodze wysiadają.

Przychodzi baba do lekarza,...

Przychodzi baba do lekarza, bardzo pobita, potłuczona. Lekarz do niej:
- O jejku, co się pani stało?
- Panie doktorze, już nie wiem co mam dalej robić. Za każdym razem,kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, tłucze mnie.
- No cóż, znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek! W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i płucze, i płucze....
Po jakimś czasie przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza, wygląda wygląda kwitnąco i wspaniale. Mówi do lekarza:
- Panie doktorze, wspaniała rada! Za każdym razem, kiedy mój mąż dobrze wcięty wtacza się do mieszkania,
ja płucze i płucze gardło a on nic mnie nie robi.
A lekarz na to:
- Widzi pani, po prostu trzymać pysk zamknięty...

- Na co pan chorował?...

- Na co pan chorował? - lekarz przeprowadza wywiad z pacjentem.
- W dzieciństwie chorowałem na hiszpankę, w czasie stanu wojennego na egipskie zapalenie spojówek, przed trzema laty na azjatkę, a ostatnio na grypę tajlandzką..
- No to widzę, przechorował pan ładny kawałek świata...

- Dziś kaszle pani o...

- Dziś kaszle pani o wiele lepiej niż wczoraj...
- Tak, panie doktorze, bo ja przez całą noc trenowałam!

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza. Ten ją bada i mówi
- Oj, coś nie podoba mi się pani..
- A pan doktor tez, nie z Banderasow!

Przychodzi zezowata baba...

Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza.
Lekarz mówi: Pojedynczo proszę!!!
Baba: Ja do tego drugiego pana!!!

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką i mówi:
- Panie doktorze rękę złamałam!
- Gdzie?
- W kuchni.

Przychodzi baba do lekarza:...

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, mój mąż mnie zdradza.
- Pani powinna udać się raczej do adwokata niż do mnie.
- Kiedy mnie to bardzo boli.