Hrabia do Jana: - Janie, idź podlej kwiaty w ogrodzie. - Ale przecież pada deszcz. - To weź parasol
W szpitalu: - Dlaczego do tej pory nie odwiedziła pana żona? - Bo ona też leży w szpitalu. - Tragedia rodzinna? - Tak, ale ona pierwsza zaczęła.
Rozmowa dwóch kumpli: - Dałem do gazety ogłoszenie, że szukam żony i dostałem setki ofert! - Jakieś interesujące? - Wszystkie zaczynają się od słów: „Weź pan moją…”