Na ulicy spotykają się dwaj koledzy. - Gdzie tak biegniesz? - Do domu, muszę ugotować obiad! - A co, żona chora? - Nie, głodna!
Przychodzę z pracy do domu, i co widzę? Nasz kot nie ma sierści. Pytam żony: - co zrobiłaś z tym kotem? Dlaczego on nie ma sierści? Na to żona: -Przecież sam mówiłeś, że mam kotkę ogolić!!!
Mąż pyta się żony: - Kochanie! Czemu mi nigdy nie mówisz, kiedy przeżywasz orgazm? - Bo cię wtedy nigdy nie ma w domu!
Mąż mówi do żony: - Dzisiaj śpisz przodem do mnie. Żona na to: - Co, będziemy się kochać? - Nie, będziesz pierdzieć na ścianę!