A pamiętam, jak w piątej klasie, podczas kłótni "Dlaczego lepiej być kobietą?", wykrzyczałam "Bo nie trzeba się golić!". O naiwna, naiwna...
- Panie starszy, ten kotlet jest strasznie mały! - No fakt, za duży to nie jest. - Świeżością też nie grzeszy... - To powinien pan się cieszyć, że jest taki mały...
- W chińskiej knajpie na rogu jest promocja. - Jaka? - "Oddaj nam swojego chorego lub starego zwierzaka, dostaniesz 2 litry Coli."