Facet mówi do żony:
- Kochanie, przynieś mi piwo.
Na to żona:
- Może jakieś magiczne słowo?
Facet:
- Hokus pokus czary mary, zapi*****aj po browary!
A na to żona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast ci**i masz dziś ręce!!
Na to Facet:
- Skoro jesteś tak pyskata, dziś ominie Cię wypłata!
Żona:
- Bardzo mocne masz dziś czary, zaraz biegnę po browary!
Komentarze
Re: Mycie pierwszego samochodu w wiosce.
Auto musi być zawsze czyste i pachnące
ale po tych zabiegach toraczej będzie z tym coraz gorzej
chyba na prawdę ten koleś myśli, że robi wszystko dobrze. He dziwne jest to ale zarazem można się pośmiać