Ofutrzeni mieszkańcy Twycross Zoo w Atherstone w Wielkiej Brytanii postanowili wykorzystać w pełni pierwsze dni prawdziwej, słonecznej wiosny. Lemury nie tylko wyciągnęły łapki, żeby słońce jak najdokładniej wygrzało im brzuchy. Niektóre poprzysiadały na gałęziach, żeby być bliżej ciepłych promieni słonecznych.
Wreszcie ludzkość nauczyła się sterować pogodą. Umyjesz samochód - zaczyna padać deszcz; bierzesz ze sobą parasol - świeci słońce; w czasie letniego urlopu jest zimno, a zimowego - ciepło; jeśli kupisz jesienią narty - zimą nie będzie śniegu; jeżeli zmienisz opony na zimowe - nie będzie mrozów.
Koledze z dziewczyną zgadało się na temat wilgotności powietrza... W pewnym momencie laska puszcza oko i mówi zalotnie:
- Wiesz, ja na razie tylko w jeden sposób robię się przy tobie wilgotna...
On:
- Ciekawe w jaki? I miło, że dodałaś „na razie”...
Ona zamyślona:
- Na razie w bardzo przyjemny, ale z biegiem lat to już tylko łzy i wymioty...
Wychodzi dziadek z gabinetu lekarskiego i idzie do łazienki na końcu korytarza. Wracając zatrzymuje się przy wcześniejszym rzędzie krzeseł i rozpychając ludzi mówi, że szuka kurtki i czapki. Ludzie mu mówią, że to nie tu, że on siedział tam dalej, ale ten uparcie szuka i zagląda pod krzesła. Kobieta z właściwego rzędu woła dziadka i pokazuje mu jego rzeczy. Ten podchodzi, ubiera się i mruczy pod nosem :
- Przenieśli...
- Pani profesor, pani da piątkę, dam 1000 rubli.
- Wowaczka, piątka kosztuje 5000 rubli.
- No żesz! Za 500 rubli Tania mi loda zrobi!
- Tania może bierze 500, ale ty chcesz wy*uchać ministerstwo edukacji!
Mam problemy z zaśnięciem przez ADHD... zawsze jest tak samo...
"Jeden baran, dwa barany, trzy barany, kaczka, koza, kura, koń, krowa, stary McDonald farmę miał... ijaaaa ijaaaaa oooooooo....!!!!"
Ekipa trójmiejska w końcu spotkała się na trasie i postanowiła zaobiadować. Knajpka zasługiwała by na osobny wpis, ale raczej na Narzekalni, więc daruję sobie szczegóły. W ramach napoju zakupiłem Tymbark i zanim otworzyłem powiedziałem:
- Ciekawe, jakie jest motto naszego wyjazdu?
A Tymbark z rozbrajającą szczerością:
"To Ty nie wiesz?"