Zatrzymała mnie policja. - Czy pan wie jak szybko pan jechał ? - No spodziewam się, że wskazówka prędkościomierza mogła być zbyt wysoko na skali. - Jak bardzo za wysoko ? - Nie mam pojęcia. Pisałem smsa.
Marysia tak przeżywała swą noc poślubną, że przetrenowała ją dzień wcześniej z sąsiadem Wiśniakiem.
Mały, zadowolony Ratzinger podchodzi do swojego ojca, trzymając w ręku słoik musu jabłkowego. - Ich habe muss, papa...