- Kochanie, jesteś taka piękna, gospodarna, szczodra... - Seksu dziś nie będzie, jestem zmęczona. - Egoistka, sobka cholerna! A barszcz robisz skisły i masz tłustą dupę!
Jak to baptyści chrzczą swoich członków - nic dziwnego, że ich ubywa.
- Kochanie, chciałam ci powiedzieć, że ... - Czy mam rozpięty rozporek? - ... nie... - Więc dlaczego twoje usta są otwarte?